Już wkrótce były piłkarz poznańskiej drużyny, Zbigniew Zakrzewski, ponownie może założyć niebieską koszulkę z herbem „Kolejorza”. Popularny „Zaki” nie jest już bowiem zawodnikiem FC Sion.
Doświadczonego napastnika z pewnością zapamiętać można było z występów w Arce Gdynia, gdzie zagrał 23 spotkania w sezonie 2008/2009. W tym czasie sześciokrotnie trafiał do siatki rywala i przyczynił się między innymi do zwycięstwa nad swoją pierwszą w karierze drużyną, Lechem Poznań. Teraz 28-latek może powrócić do Polski, a konkretnie właśnie na ziemię wielkopolską. Rozwiązał bowiem kontrakt ze szwajcarskich FC Sion i pracodawcy szuka nad Wisłą. Padło na Lecha, którego – jak mówi sam Zakrzewski – traktuje priorytetowo. Dopiero zaś w przypadku nie dojścia do porozumienia z „Kolejorzem” napastnik będzie szukał pracodawcy w innym polskim klubie. Wydaje się, że druga w kolejności jest Arka Gdynia, gdzie „Zaki” zawsze będzie mile widziany, a i zapowiadał w przyszłości powrót nad morze.
– Nie dziwmy się Zbyszkowi, że chce wrócić do Lecha. Przecież spędził tu kilka udanych sezonów. W tym tygodniu jesteśmy z nim umówieni na rozmowę sondażową i zobaczymy, co ona przyniesie – powiedział dyrektor sportowy poznaniaków, Marek Pogorzelczyk.










