Sztab szkoleniowy Zagłębia Lubin podjął decyzję, że drużyna, w przerwie na mecze eliminacji do mistrzostw świata 2014 nie zmierzy się z żadnym rywalem w spotkaniu kontrolnym.
– Podjęliśmy decyzję, że sparing w tej przerwie nie jest potrzebny naszej drużynie. Spotkanie Zagłębia z Lechem rozpocznie następną ligową kolejkę, więc zagramy już w piątek i chcemy przygotować zespół do tego pojedynku, bazując wyłącznie na treningach. Zależy nam, by zawodnicy, którzy mieli pewne zaległości, teraz je nadrobili. Piłkarze, którzy mają jakieś mniejsze problemy ze zdrowiem, mają je właśnie teraz wyleczyć – mówił drugi trener Zagłębia, Oto Brunegraf.
Słowak nakreślił również plany lubinian na najbliższe dni: – Zaczęliśmy we wtorek, zajęcia miały charakter wprowadzający do tygodnia pracy. Dzisiaj trenujemy bez piłek, rano była siłownia, po południu odbędziemy ćwiczenia w terenie – chłopaków czeka bieganie interwałowe. Jutro piłkarzy mocno popracują, zaplanowaliśmy bowiem dwa treningi: rano popracujemy nad szybkością, do tego dojdą uderzenia na bramkę, drugie zajęcia poświęcimy grom na utrzymanie.
Drugi szkoleniowiec Zagłębia wypowiedział się też na temat dyspozycji ekipy: – W najbliższy piątek chcemy zrobić wspólną analizę ostatnich ligowych meczów. Będziemy rozmawiali o pozytywach i negatywach w grze naszej drużyny. Skupimy się nie tylko na porażce z Koroną, ale i na pucharowym zwycięstwie nad Polonią oraz ligowym remisie z Legią. W tym sezonie brakuje nam trochę piłkarskiego szczęścia, czasem kilku centymetrów. Stwarzamy sobie okazję do strzelenia gola, a trafiamy w słupek. Musimy zrobić wszystko, żeby wykorzystywać stuprocentowe sytuacje. Mieliśmy takie w starciach z Jagiellonią, Legią czy nawet Koroną, w meczu, który nam się nie układał.










