Paweł Bochniewicz przez ostatnie sześć lat był piłkarzem holenderskiego SC Heerenveen. W tym czasie jego kariera nie była usłana różami, ponieważ 29-latek dwukrotnie zerwał więzadło krzyżowe, przez co jego rozwój został znacząco wyhamowany. Obecnie Bochniewicz najgorsze ma już za sobą i postanowił otworzyć nowy-stary rozdział w swojej karierze. Dlatego wraca do miejsca, z którego wyjechał do Holandii – Górnika Zabrze. Bochniewicz podpisał z nowym klubem umowę do 2029 roku.
Żabol znów w domu
– Gdy odchodziłem, powiedziałem, że Żabolem zostanę na całe życie. Nic się nie zmieniło. Górnik zawsze był w moim sercu i cieszę się, że wracam do domu. Jadymy Durś! – powiedział Bochniewicz na oficjalnej stronie klubu w rozmowie z mediami.
Dla Pawła Bochniewicza transfer do Górnika Zabrze oznacza powrót do miejsca, w którym zadebiutował na seniorskim poziomie w PKO Ekstraklasie. Wcześniej nie występował w Polsce w piłce seniorskiej, ponieważ z kraju wyjechał już w wieku 16 lat, gdy sprowadziła go włoska Reggina. To właśnie tam reprezentant Polski stawiał pierwsze kroki w dorosłym futbolu. Później przez kilka lat był zawodnikiem różnych zagranicznych klubów, aż w 2018 roku trafił do Górnika Zabrze.
Pierwsze kroki w seniorskiej piłce
Paweł Bochniewicz za granicę wyjechał już 2012 roku, ponieważ kiedy był piłkarzem Stali Mielec, został wypatrzony przez skautów włoskiej Regginy. Na początku występował w młodzieżowych drużynach, a w końcówce sezonu 2013/2014 zanotował 11 występów w Serie B.
Po tamtej kampanii po Bochniewicza zgłosiło się Udinese, które zapłaciło za 18-latka 1,2 miliona euro. Sezon 2014/2015 były gracz Stali spędził w drugiej drużynie Udinese. W kolejnych rozgrywkach Polak został wypożyczony do Granady, w której również przez dwa sezony występował w rezerwach.
W lipcu 2017 roku Bochniewicz wrócił do swojego macierzystego klubu, jednak przez pół roku zanotował tam raptem dwa występy. Z powodu braku możliwości gry 22-latek w zimowym oknie transferowym przeszedł na zasadzie wypożyczenia do Górnika Zabrze. W czasie trwającego półtora roku wypożyczenia Bochniewicz pokazał się z bardzo dobrej strony. Był jedną z kluczowych postaci sezonu 2017/2018, w którym Górnik, będąc beniaminkiem, wywalczył awans do eliminacji Ligi Europy. Nikt nie miał wątpliwości co do ostatecznej decyzji. W lipcu 2019 roku, za kwotę 200 tys. euro Polak stał się piłkarzem Górnika.
Drodzy kibice, @pbochniewicz5 ma coś do powiedzenia na pożegnanie i dziękuje Wam za wszystko❗️🤍💙❤️
▶️ https://t.co/rsBR0wWIKC pic.twitter.com/2pvEgzFYCi
— Górnik Zabrze (@GornikZabrzeSSA) September 10, 2020











