We wczorajszym meczu z Pogonią kibice bydgoskiego Zawiszy w ramach protestu przez cały mecz nie dopingowali swoich piłkarzy. Dlaczego znani ze swojego oddania fani „Niebiesko-czarnych” zrezygnowali z kibicowania?
Na trybunie B, gdzie zasiadają kibice, zostały wywieszone dwa transparenty: „Z policją trzymacie, dopingu nie macie!” i „Nie szanujecie swoich kiboli, a bez nich się tu wszystko spier…”. Wiele osób myślało, że chodzi o kwestię zamknięcia części stadionu, w tym sektora gości, który znajduje się w przebudowie (należy nadmienić, że kibice Pogoni i tak weszli na stadion).

Okazuje się, że fani Zawiszy mieli przygotowaną oprawę dotyczącą powstania warszawskiego. Przed meczem policja dała im jednak do zrozumienia, że jakiekolwiek wywieszanie transparentów albo rozłożenie oprawy spotka się z natychmiastową reakcją.
W związku z tym kibice postanowili w ogóle nie dopingować piłkarzy, przez co większa część meczu przebiegała w ciszy. Ostatecznie Zawisza zremisował z Pogonią 1:1.
Oficjalne oświadczenie kibiców (źródło: Zawiszafans.com): Mecz z Pogonią, jak każdy mecz Naszego Ukochanego Zawiszy, miał być wielkim świętem. Mieliśmy z całych sił dopingować „Niebiesko-czarnych”, aby w tym ważnym meczu zmotywować ich do efektywniejszej walki o trzy punkty.
Żałujemy, że sytuacja przedmeczowa potoczyła się tak jak się potoczyła i na trybunach panował marazm.
Na samym początku wyjaśnień informujemy, że decyzja o proteście została podjęta w ostatnich chwilach przed meczem i dlatego też większość z Was Drodzy Kibole nie miała o tym pojęcia.
Nie byliśmy Was w stanie o tym powiadomić z wyprzedzeniem i dlatego też nie traktujcie niepoinformowania, jako brak szacunku do Was z naszej strony!
Dzisiejszy protest był odpowiedzią na działanie przedstawicieli klubu, którzy nie liczą się z Nami oraz Naszą ciężką pracą, którą wkładamy w każdy mecz. W dniu wczorajszym Nasi koledzy zajmujący się oprawami spędzili wiele godzin na przygotowaniu elementów, które podczas meczu miały stworzyć piękne widowisko.
Jednakże ich starania i wysiłek zostały zmarnowane, gdyż wnosząc oprawę przed meczem zostali wyproszeni ze stadionu przez służby porządkowe. Obojętność przedstawicieli klubu wobec zaistniałej sytuacji jest rzeczą niedopuszczalną i apelujemy z tego miejsca o przeanalizowanie tego wydarzenia i wyciągnięcie pozytywnych wniosków na przyszłość.
Ubolewamy nad faktem, że działacze klubu przestają się z Nami liczyć i z tego właśnie względu podjęliśmy decyzję o braku dopingu podczas piątkowego mecz. Prosimy o uszanowanie Naszej decyzji i dziękujemy tym, którzy byli razem z Nami i nie dopingowali. Pragniemy Was także poinformować, że po meczu przedstawiciele kiboli Zawiszy spotkali się z piłkarzami oraz sztabem szkoleniowym i wyjaśnili zainteresowanym zaistniałą sytuację i powód protestu. Podczas rozmowy zapewniliśmy, że zawsze będziemy z Nimi, a meczowa atmosfera absolutnie nie była skierowana przeciwko drużynie. Wracając do wydarzeń kibolskich, należy poinformować, iż mimo zakazu kibice Pogoni pojawili się w Bydgoszczy w ponad stuosobowej grupie. W związku z późnym przyjazdem i brakiem czasu na wyrobienie fan kart nie mogli w imię kibolskiej solidarności zasiąść z Nami na trybunie B, jednakże ich cała grupa ulokowała się w okolicach bramy kolarskiej i parokrotnie dopingiem zaznaczyła swoją obecność. Z tego miejsca apelujemy też do władz klubu, o jak najszybsze rozwiązanie problemu dotyczącego zamkniętego sektora gości. Liczymy, że w tempie zostaną wykonane prace, które dadzą możliwość obecności na bydgoskim stadionie kibiców rywalizujących z Zawiszą drużyn. Pamiętajcie, że hasło „”











