Ten tydzień był bardzo udany dla grających w klubach zagranicznych Polaków. Liga austriacka wznowiła rozgrywki, czterech „naszych” także trafiło do siatki.
Relację warto rozpocząć od Wysp Brytyjskich. Mimo, że Jerzego Dudka już od dawna nie ma w „notatniku” trzeba podkreślić, że pod nieobecność Jose Manuela Reiny rozegrał całe spotkanie z Sheffield, bramki nie puścił, a „The Sun” oceniło jego występ na „6”. Tomasz Kuszczak powrócił na ławkę rezerwowych w meczu z Fulham (2:1), choć minimalnie urosły jego szansę na grę, bowiem van der Sar popełnił fatalny błąd przy trafieniu McBride’a. W The Championship Marek Saganowski „wygryzł” ze składu Grzegorza Rasiaka i zapewnił swoją bramką zwycięstwo nad Ipswich Town. Bartosz Białkowski całe spotkanie przesiedział na ławce rezerwowych.
Prawdziwy popis, już kolejny tydzień z rzędu dali w Boaviście Grzelak i Kaźmierczak. Ich drużyna wygrała na wyjeździe z Academicą Combra 2:0, a obaj zdobyli po golu, co dla Grzelaka jest już trzecim kolejnym trafieniem z rzędu.
W Bundeslidze po kontuzji również do siatki trafił Euzebiusz Smolarek, który rozegrał pełne 90 minut, jednak jego Borussia została rozgromiona 4:2 przez Hanower. Również całe spotkanie rozegrał Jacek Krzynówek w mecz z Bayernem (1:2).
Rozgrywki wznowiła liga austriacka, a wraz z nią Arkadiusz Radomski, który zaliczył 85 minut w meczu z Tirolem Insbruck.
We Włoszech na ławce pojawił się Radosław Matusiak, jednak nadal nie dane mu było zadebiutować. Kamil Kosowski rozegrał ostatnie 10 minut spotkania i dostał żółtą kartkę.










