Xabi Alonso powiedział, że jest szczęśliwy w Liverpoolu, ale nie jest pewny tego czy zostanie na Anfield Road.
Alonso swoją wypowiedzią dolał oliwy do ognia, jakim są ciągłe spekulacje na temat jego transferu. Piłkarz od kilku tygodni jest łączony z przeprowadzką do Realu Madryt.
− Jestem szczęśliwy w Liverpoolu, ale w piłce nożnej nie można zamykać sobie drzwi przed niczym. Tutaj nic nie jest pewne. Nie mogę powiedzieć, że na pewno zostanę na Anfield − powiedział Alonso.
− Cztery czy pięć lat temu chciał mnie Real, ale wybrałem Liverpool i nie żałuje tego ani trochę. To był dobry ruch. Gram w świetnym klubie, w którym się rozwijam − dodał.
Nadal nie wiadomo czy Xabi Alonso zostanie w Liverpoolu, czy też ostatecznie skusi go perspektywa gry dla Realu Madryt. Swego czasu piłkarz był także przymierzany przez media do FC Barcelony, ale teraz to klubowy kolega Hiszpana, Javier Mascherano, jest obiektem zainteresowania Katalończyków.










