Opiekun TSG Hoffenheim, Ralf Rangnick, ma obawy o występ Brazylijczyka – Carlos Eduardo – w piątkowej konfrontacji z Bayernem Monachium na Allianz Arena. Póki co, szkoleniowiec „Wieśniaków” stawia przy tym mały znak zapytania.
Niezwykle istotne starcie dla obu drużyn i zarazem hit kolejki. To czeka nas w piątkowy wieczór na Allianz Arena. Świetnie spisujący się w końcówce poprzedniej rundy „Bawarczycy” mają nadzieję kontynuować swoją passę. Oddać trzech punktów bez walki nie mają za to zamiaru piłkarze Hoffenheim. Zadanie byłoby jednak łatwiejsze, gdyby w ekipie z Rhein-Neckar- Arena mógł zagrać ofensywny pomocnik, Carlos Eduardo.
Jak dotąd zawodnik ten zagrał we wszystkich 17 starciach ligowych „Wieśniaków” i trzykrotnie wpisywał się na listę strzelców. Świadczy to o niezwykle istotnej roli w zespole tego 22-latka.
– Spotkanie pierwszej kolejki to nie był przypadek. Na rezultat 1:1 w pełni zasłużyliśmy i pokazaliśmy Bayernowi, że jesteśmy klasową drużyną. Podobnie mamy zamiar zagrać na Allianz Arena. Za cel stawiamy sobie zdobyć jakiekolwiek punkty, z nadzieją i walką o komplet oczek – wyjaśnił menedżer drużyny, Jan Schindelmeiser.








