Obiecującą formę przed startem nowego sezonu prezentuje zespół łódzkiego Widzewa. Drużyna prowadzona przez nowego trenera, Andrzeja Kretka, całkiem dobrze spisuje się w przedsezonowych meczach towarzyskich, których jak dotąd nie przegrywa. We wczorajszym sparingu z holenderskim NEC Nijmegen padł bezbramkowy remis.
– Jeżeli chodzi o naszą grę, to można się cieszyć, że bardzo umiejętnie rozbijaliśmy ataki rywala i nie pozwoliliśmy drużynie NEC na stworzenie sobie groźnej sytuacji podbramkowej. Efektem tego jest niestracenie gola. Wynik remisowy uważam za sprawiedliwy. Przed nami jeszcze trzy dni obozu. Wykorzystamy ten czas najlepiej, jak się da. Zgrupowanie zakończymy meczem z zespołem z Paderbornu. W środę będziemy już w Łodzi, gdzie czeka nas ostatni etap przygotowań do meczu z Lechem – powiedział szkoleniowiec łódzkiej ekipy.
Prócz remisu z NEC Widzew ostatnimi czasy pokonał takie zespoły, jak FSV Frankfurt (3:2), MSV Duisburg (2:0) oraz GKS Bełchatów (4:2). Czy optymistyczne rezultaty gier kontrolnych znajdą odzwierciedlenie w rozgrywkach polskiej Ekstraklasy? Odpowiedź poznamy niebawem.










