Beniaminek Ekstraklasy, Widzew Łódź, zremisował na swoim stadionie z mistrzem Polski, Lechem Poznań, 1:1. Trenerzy obu zespołów uznali podział punktów za sprawiedliwy rezultat.

Szkoleniowiec widzewiaków, Andrzej Kretek, był umiarkowanie zadowolony z postawy swoich podopiecznych: – Chciałbym podziękować zawodnikom za walkę z mistrzem Polski. Pomimo straconego gola, drużyna walczyła do końca meczu. Momentami graliśmy zbyt nerwowo. Trudno mi powiedzieć, czy był spalony, czy też nie przy bramce dla Lecha, skoro sędzia pozwolił grać dalej, to trzeba to zaakceptować. Wynik remisowy uważam za sprawiedliwy.
Rozczarowania nie krył trener „Kolejorza”, Jacek Zieliński: – Wynik remisowy należy uznać za zasłużony. Odczuwam jednak niedosyt. Podobne zdanie mają moi zawodnicy, nie cieszymy się z tego punktu. Zdobyliśmy gola w końcowej fazie meczu i powinniśmy dowieźć zwycięstwo do ostatniego gwizdka sędziego. Widzew zagrał jednak z ambicją do końca spotkania. Straciliśmy dziś dwa punkty.











