W meczu 18. kolejki Ekstraklasy Zagłębie zremisowało z drużyną Piasta Gliwice 1:1. W 43. minucie spotkania przepięknym strzałem piłkę w siatce umieścił Łukasz Hanzel, a dla drużyny z Gliwic bramkę zdobył Kamil Wilczek, który wykorzystał błąd defensorów Zagłębia.
Dariusz Fornalak (trener Piasta Gliwice):
– Muszę przyznać, że bardzo się cieszę, iż dane mi było zadebiutować na Dialog Arena w roli szkoleniowca, co prawda w barwach Piasta Gliwce, niemniej bardzo się cieszę, że tutaj jestem. W walce o Ekstraklasę każdy punkt będzie dla nas na wagę złota. Dzisiejszy zdobyty punkt bardzo nas zadowala i szanujemy tę zdobycz. Chciałbym, abyśmy się spotkali w maju i oba kluby nadal występowały w Ekstraklasie i zaliczały się do grona najlepszych drużyn w kraju.
Marek Bajor (trener Zagłębia Lubin):
– Na pewno po tym meczu pozostaje spory niedosyt, gdyż trzy punkty były w naszym zasięgu, bowiem stworzyliśmy wiele klarownych sytuacji, które powinny zakończyć się bramkami. Pozostaje żal, ponieważ straciliśmy dwa punkty… Jeden zyskaliśmy, jednak w naszym wypadku to zdecydowanie za mało, więc pozostaje spory niedosyt po tym spotkaniu.
Grzegorz Bartczak (Zagłębie Lubin):
– Niestety zremisowaliśmy. Straciliśmy dwa punkty… Zależało nam na trzech. Przeciwnik oddał wprawdzie jeden celny strzał na bramkę strzeżoną przez Bojana Isailovicia i wywozi stąd remis. Szkoda, ponieważ należały nam się te trzy punkty.
Szymon Pawłowski (Zagłębie Lubin):
– Piast oddał jeden celny strzał, który przyniósł bramkę. My niestety nie wykorzystaliśmy swoich sytuacji. Był to mecz walki i na nasze nieszczęście straciliśmy na własnym boisku punkty. Szkoda, ponieważ te są nam bardzo potrzebne.
Kamil Wilczek (Piast Gliwice):
– Remis jest naprawdę bardzo cenny dla nas. Jest to kolejny krok w walce o utrzymanie, więc jesteśmy zadowoleni, że udało nam się wywieźć zdobycz punktową z ciężkiego terenu. Rafał (Rafał Kwapisz – przyp. red) bronił bardzo dobrze i udało nam się powstrzymać ataki Zagłębia. Pierwsza połowa w naszym wykonaniu była bardzo nerwowa. Pewnie powodem jest to, iż rudna dopiero się rozpoczęła i nie było to dla nas zbyt proste, bowiem brakuje ogrania.










