Przedstawiamy krótkie komentarze, których udzielili po meczu trenerzy Dariusz Pasieka i Marek Bajor oraz strzelec jedynej bramki w spotkaniu, Arkadiusz Woźniak.
Dariusz Pasieka:
– W pierwszej połowie nie za bardzo byłem zadowolony z mojej drużyny, jednak w drugiej części spotkania gra wyglądała tak, jak wyobrażałem sobie, że będzie grała 90 minut. O pierwszej połowie nie mogę nic dobrego powiedzieć o postawie mojego zespołu w pierwszej części gry, w dodatku bramka to był nasz prezent od naszych środkowych obrońców, dlatego uważam, że wygrana Zagłębia i ten wynik były sprawiedliwe. Po długiej przerwie (przerwa spowodowana awarią oświetlenia trwająca 55 minut) mój zespół był taki, jaki chciałem żeby był w całym spotkaniu, grający z determinacją, grający szybko, jednak zabrakło nam czasu. Na pewno nie będę zadowolony z rezultatu, bo przegraliśmy taki mecz, w którym według naszych założeń powinniśmy co najmniej zremisować. Na koniec chciałbym odnieść się do pracy sędziego, który według mnie sędziował bardzo dobrze mimo młodego wieku, dlatego jemu także należy się pochwała.
Marek Bajor:

– Ja mogę cieszyć się z wyniku, bo we wcześniejszych meczach mimo nienajgorszej gry nie udawało nam się tych punktów zdobyć. Dzisiaj może nie zagraliśmy jakiegoś wielkiego spotkania, udało nam się zdobyć upragnioną bramkę, która zagwarantowała nam trzy punkty. Mieliśmy trzy bądź cztery sytuacje, których nie stworzyliśmy w poprzednich spotkaniach. Te sytuacje były na tyle klarowne, że powinny zostać wykorzystane wszystkie i końcówka spotkania byłaby spokojniejsza, a tak sporo zdrowia straciłem dzisiaj na ławce rezerwowych. Mogę ten stres przeżywać, jeśli spotkania będą kończyły się korzystnie dla nas, gorzej kiedy nie będzie się układało, a będziemy grali tak jak dziś. Pozwoliliśmy przeciwnikowi na zbyt wiele w środkowej strefie i to był w dniu dzisiejszym dla nas spory problem.
Arkadiusz Woźniak:
– Jestem bardzo zadowolony ze swojej premierowej bramki. Wiem, że miałem jeszcze dwie dogodne sytuacje, jednak bramka na wagę zwycięstwa cieszy najbardziej. Dobrze współpracuje mi się z innymi napastnikami (przyp. red. Djokić, Kędziora, Traore), jednak to jeszcze nie jest to, czego oczekuje trener, więc brakuje jeszcze dużo do naszych przedsezonowych założeń, jednak z biegiem czasu gra formacji ataku powinna się poprawić.











