Oto, co powiedzieli trenerzy i zawodnicy po spotkaniu w Krakowie.

Maciej Bartoszek: – Brakuje słów, żeby opisać to co się stało. Nie mogę sobie przypomnieć podobnych spotkań. W pięć minut przegraliśmy mecz i to, na co pracowaliśmy dzisiaj przez 80 minut i ogólnie przez cały tydzień. Prowadziliśmy 2:0, a od 85. minuty byliśmy już w szatni i cieszyliśmy się ze zwycięstwa. Cracovia walczyła dzisiaj o nadzieję. Przegraliśmy na własne życzenie, ale myślę, że trzeba też pochwalić postawę gospodarzy. Trudno, to już się stało; teraz najważniejsze jest, żeby więcej takich błędów nie popełniać. Jedyne, co możemy zrobić, to w następnym meczu zagrać lepiej, nic więcej nam nie pozostało. Mogliśmy być na drugim miejscu, a wracamy, a przynajmniej ja wracam, zdruzgotany.
Jurij Szatałow: – Dziękuję trenerowi Bartoszkowi za pochwały w kierunku mojej drużyny. Od początku meczu chciałem zmobilizować chłopaków i nie udało mi się to. Po stracie pierwszej bramki powiedziałem, że nie ma już nic do stracenia, że każdą stratę biorę na siebie. Na pewno trzeba podziękować im za to, że pokazali charakter i grali do ostatniej minuty. Myślę, że to dobry sygnał dla zespołu, żeby uwierzyć w siebie i w swoje umiejętności. Udało mi się trafić ze zmianą, bo Krzywicki miał udział przy każdej z bramek dla Cracovii. Muszę przeprosić kibiców za pierwszą połowę i jednocześnie podziękować za to, że tak gorąco dopingowali nas nawet przy stanie 0:2 dla Bełchatowa.
Dariusz Pawlusiński: – Przy stanie 2:1 poczuliśmy, że możemy ten mecz zremisować, a to, że wygraliśmy, to duży dar od Boga. Myślę, że gdybyśmy grali przez cały sezon tak jak w ostatnich 10 minutach, to mielibyśmy więcej niż osiem punktów. Ten mecz pokazał, że na boisku nie grają punkty, tylko zaangażowanie i wola zwycięstwa.
Marcin Krzywicki: – W klubie nie panowała ostatnio dobra atmosfera dlatego cieszymy się, że trzy punkty zostają w Krakowie i nadal walczymy o utrzymanie. Odnośnie do trzeciej bramki, to zaraz po meczu pogratulowałem Darkowi strzelenia jej. Długo czekałem na swojego gola, aż w końcu udało się, fajnie, że w takim momencie. Do każdego meczu podchodzimy niesamowicie skoncentrowani. My wiemy, że czasem tego nie widać, że przegrywamy mecz za meczem, ale w każdym z nich chcemy zdobyć punkty.
Więcej materiałów z meczu do wysłuchania w poniedziałkowym Magazynie Ekstraklasy od godz. 19:00 w radiu iGol FM.











