Oddala się szansa na przejście Robina van Persiego do innego klubu. Okazuje się, że jego agent oczekuje za transfer 4 milionów funtów. Na taką kwotę nie chce się zgodzić m.in. Manchester United.
Po Edenie Hazardzie, Luce Modriciu i Lucasie Mourze szykuje się kolejny transferowy niewypał Manchesteru United, który bardzo zabiega o holenderskiego napastnika. Na przeszkodzie stoją jednak postawa Arsenalu oraz żądania agenta piłkarza. United nie chce płacić więcej niż 15 milionów funtów za piłkarza, któremu za rok wygasa kontrakt.
– Przedstawiliśmy ofertę, ale Arsenal próbuje negocjować z innymi klubami – powiedział sir Alex Ferguson. – Muszę przyznać, że nie mam zbyt dobrych przeczuć, jeśli chodzi o ten transfer. Nie jesteśmy w stanie dojść do porozumienia z Arsenalem. Trudno powiedzieć, dlaczego działa w ten sposób.
Oprócz United z Arsenalem negocjowali jego lokalni rywale, City, oraz Juventus. Na początku lata swoje zainteresowanie przejawiali też Real i Barcelona, ale hiszpańskie kluby nie zdecydowały się na złożenie konkretnej oferty. Być może odstraszyły ich żądania Keesa Vosa. Agent Holendra żąda za przeprowadzenie transferu 4 milionów funtów.
Natomiast Arsene Wenger ma nadzieję, że uda mu się przekonać swojego najlepszego strzelca do pozostania w zespole. Mają w tym pomóc transfery Santiego Cazorli, Oliviera Girouda i Lukasa Podolskiego. Mimo że van Persie na początku lipca wyraźnie dał do zrozumienia, że nie chce przedłużyć kontraktu i pragnie odejść, niedawno wznowił treningi z zespołem.










