W 2021 roku we Wrocławiu hucznie ogłoszono plan budowy nowoczesnej bazy sportowej. Bazy, która miała służyć nie tyko profesjonalnym sportowcom, ale również mieszkańcom Wrocławia. Z radością poinformowano również, że miasto otrzyma wsparcie finansowe ze strony Ministerstwa Sportu na realizację tego przedsięwzięcia. Minęły 3 lata, a postępu prac nie widać żadnego. Postanowiłem zasięgnąć wiedzy i dowiedzieć się co się z tym projektem dzieje. W trybie wniosku o dostęp do informacji publicznej wysłałem kilka pytań na ten temat. Odpowiedzi – delikatnie pisząc – mocno mnie zaskoczyły.
11 boisk piłkarskich, w tym jedno zadaszone, Szkoła Mistrzostwa Sportowego z internatem, skatepark, siłownia, place zabaw, boiska do siatkówki i koszykówki, a także tereny rekreacyjne dla mieszkańców – jak podaje oficjalna strona Śląska Wrocław to elementy Wrocławskiego Centrum Sportu, które ma powstać na wrocławskich Nowych Żernikach. Koszt całego przedsięwzięcia to ponad 100 milionów złotych.
Śląsk Wrocław starał się pozyskać część finansowania biorąc udział w dwóch programach ministerialnych. „Program rozwoju infrastruktury piłkarskiej” miał zapewnić dofinansowanie w wysokości 10 milionów złotych. „Program inwestycji o szczególnym znaczeniu dla sportu” miał umożliwić dofinansowanie kosztów kwalifikowanych aż do 70%. Wrocławskie Centrum Sportu miało zostać zakwalifikowane do obu tych programów.
Jak miało być?
W 2021 roku, kiedy hucznie ogłaszano start projektu prezydent Wrocławia Jacek Sutryk tak zapowiadał to co powstanie:
– Chcielibyśmy traktować Wrocławskie Centrum Sportu jako nasze dobro wspólne. Powstanie takiego ośrodka zapewni nowoczesną infrastrukturę sportową, która w niczym nie będzie odbiegać od wzorców europejskich, znanych z akademii renomowanych klubów. Przy czym nam udało się zaprojektować przestrzeń w taki sposób, aby w pełni dostosowana była również do naszej wrocławskiej specyfiki.
Innowacyjny charakter projektu polega na połączeniu w ramach jednego kompleksu zarówno ogólnodostępnej strefy rekreacyjno-sportowej dla mieszkańców, jak i klubu, który zajmuje się profesjonalnym szkoleniem piłkarskim. To miejsce łączyć będą także nasze wartości: miłość do sportu, zdrowy styl życia, edukacja i bezpieczeństwo.
W rozmowie z portalem wroclaw.pl ówczesny prezes Śląska Wrocław Piotr Waśniewski informował o terminie rozpoczęcia budowy:
– Rozpoczęcie budowy planowane jest na 2024 rok, o ile nie wydarzy się nic niespodziewanego. Od tej daty, zgodnie z wymogami programu ministerialnego, mamy cztery lata na odbiór inwestycji.
W międzyczasie w mediach miejskich i klubowych pojawiały się artykuły o tym, ile milionów Śląsk Wrocław dostanie dofinansowania z Ministerstwa Sportu.
No cóż… rzeczywistość jednak okazała się nieco inna. Mamy październik 2024 roku, a w teren, na którym kompleks miał powstać nie wbito nawet łopaty. Jeszcze do niedawna ziemię uprawiał tam rolnik. Uznałem zatem, że to najwyższy czas, żeby zacząć zadawać pytania.















