Od dzisiaj do czwartku na testach w VfL Wolfsburg przebywać ma Holmar Örn Eyjlfsson. Jest to 20-letni Islandczyk, który dotychczas powiązany był kontraktem z West Hamem United.
Eyjlfsson nie zdołał jednak przebić się do pierwszej drużyny „Młotów” i występował zespole rezerw. Był również wypożyczany do takich ekip, jak: Chetenham Town (czwarta klasa rozgrywkowa w Anglii) oraz KSV Roeselare (ekstraklasa belgijska).
Testy w VfL są skutkiem znajomości dyrektora klubu, Dietera Hoenessa, z ojcem zawodnika, Eyjolfurem Sverissonem. Ten drugi również był piłkarzem, który rozegrał 250 spotkań na poziomie Bundesligi, w barwach takich klubów, jak VfB Stuttgart czy Hertha Berlin.
– Bardzo dużo rozmawiałem z ojcem o Bundeslidze, naturalnie udzielił parę rad. Pierwsze wrażenie jest naprawdę dobre, do tego wszyscy mnie bardzo dobrze przyjęli. Drużyna robi spore wrażenie. Trening jest intensywny i człowiek czuje się prawie jak na meczu, to mi się podoba – podsumował swe spostrzeżenia Eyjlfsson.
– On jest środkowym obrońcą i gra dla reprezentacji Islandii U-21. Zobaczymy, jak sobie radzi – stwierdził natomiast szkoleniowiec Wolfsburga, Steve McClaren








