Sobotniego popołudnia byliśmy świadkami pięciu spotkań 26. kolejki niemieckiej Bundesligi. Najciekawsze rozstrzygnięcia padły w Moenchengladbach, gdzie goście z Wolfsburga 4:0 pokonali graczy Michaela Frontzecka, a także w Bochum. Tam miejscowy VfL wyraźnie uległ drużynie Kuby Błaszczykowskiego, bowiem aż 1:4. Warto również odnotować, że kolejny przegrany mecz zapisują piłkarze Herthy Berlin.
Wolfsburg znowu gromi
Ciągle rosnący w siłę zespół VfL Wolfsburg po udanych poprzednich kolejkach ligowych i dobrych występach na arenie międzynarodowej tym razem mierzył się na Borussia Park z ekipą Moenchengladbach. Goście wciąż walczą o miejsce gwarantujące grę w europejskich pucharach, więc takie starcie jak to było dla nich bardzo ważne.

Od inaugurujących minut inicjatywę starali się przejąć gospodarze, jednak ich ofensywne próby spaliły na panewce. Mimo że optyczna przewaga w premierowej odsłonie była po stronie gospodarzy, to jednak goście zdołali otworzyć wynik rywalizacji. Przebojem prawym skrzydłem w pole karne wdarł się jeden z graczy w białych strojach. Tam wydawało się, że futbolówka zostanie stracona, lecz Christian Gentner ofiarnie wyłożył ją przed szesnasty metr do Zvjezdana Misimovicia. Doświadczony Bośniak idealnie przymierzył, strzelając z pierwszej piłki, i choć nie potężnym, lecz szalenie precyzyjnym strzałem dał prowadzenie „Wilkom”.
Tuż po wznowieniu gry po przerwie mistrzowie Niemiec podwyższyli rezultat spotkania. Po zagraniu ręką w polu karnym przez jednego z piłkarzy Borussii „jedenastkę” na gola zamienił niezawodny Edin Dzeko. Jeszcze mogli mieć nadzieje gracze Michaela Frontzecka na przynajmniej remis w tym meczu, gdyby nie wydarzenia z 58. minuty gry. Wówczas na strzał z narożnika pola karnego zdecydował się Christina Gentner, pozostawiając bez szans na skuteczną interwencję Logana Bailly. Dzieła zniszczenia dokonał nie kto inny, jak sam Dzeko. Bośniak nie pozostawił złudzeń gościom przy wpisywaniu się po raz drugi na listę strzelców. Piłkarze VfL do końcowego gwizdka byli stroną przeważającą, lecz wynik nie uległ już zmianie. Tak okazałe zwycięstwo tylko udokumentowało obecną formę Wolfsburga.
Borussia Dortmund show w Bochum
W innym sobotnim starciu 26. kolejki Bundesligi Borussia Dortmund, grająca od początku z Kubą Błaszczykowskim w składzie, w derbach Zagłębia Ruhry mierzyła się z VfL Bochum. Gospodarze wciąż heroicznie bronią się przed spadkiem, toteż każdy następny punkt jest dla nich na wagę złota. Piłkarze „BVB”, jeśli dalej chcą myśleć o grze w Europie od nowego sezonu, starcia takie jak to muszą wygrywać.
I tak też było w rzeczywistości.









