Obrońca Lecha Poznań zabrał głos po meczu z krakowską Wisłą. Był zadowolony z wygranej, ale zwrócił uwagę na mankamenty w grze jego drużyny.
W szlagierowym spotkaniu 1. kolejki rundy mistrzowskiej Lech Poznań pokonał, na własnym stadionie, Wisłę Kraków 3:0. Podopieczni Mariusza Rumaka pod każdym względem górowali nad przeciwnikiem i z upływem czasu mieli coraz większą swobodę na placu gry.

Kapitan „Kolejorza”, Hubert Wołąkiewicz, był uradowany ze zwycięstwa, choć stwierdził, że pokonanie krakowskiego klubu nie należało do najłatwiejszych: – W piątkowym spotkaniu Wisła stwarzała zagrożenie pod bramką i miała swoje sytuacje, dlatego nie można powiedzieć, że to spotkanie było dla nas miłe, fajne i przyjemne. W pewnym momencie oddaliśmy Wiśle inicjatywę, musimy więc popracować, żeby nie dopuszczać do takich sytuacji w kolejnych meczach.
Defensor poznańskiego Lecha mocno wierzy, że końcowy triumf w całych rozgrywkach T-Mobile Ekstraklasy odniesie klub ze stolicy Wielkopolski: – Na drugą połowę wyszliśmy z zamiarem zdobycia trzeciej bramki. Bez większych problemów kontrolowaliśmy przebieg całego spotkania. Mecz z Wisłą udowodnił, że poprzednie zwycięstwa nie były dziełem przypadku. Wierzę, że uda nam się zdobyć mistrzostwo.
Z Poznania Błażej Zięty/iGol.pl











