Piłkarze „Białej Gwiazdy” pokonali w sparingu Piasta Gliwice 3:1 i pokazali, że będą w tym sezonie poważnymi kandydatami do mistrzostwa.
Wisła nie miała najmniejszego problemu z pokonaniem rywala. Kibicom szczególnie mogła się podobać pierwsza część spotkania, w której krakowianie zaprezentowali efektowną, szybką i ofensywną piłkę.

Pierwszą bramkę dla Wisły strzelił w 20. minucie Łukasz Garguła, kolejną 15 minut później zdobył Burliga. Ostateczny cios gliwiczanom zadał Maor Melikson, trafiając na 3:0. Honorowe trafienie dla Piasta zaliczył Jurado.
Jedyne, co może martwić kibiców „Białej Gwiazdy”, to kontuzja Łukasza Burligi, który naprawdę świetnie się zaprezentował w starciu z Piastem. „Bury” opuścił murawę, kulejąc. Nie wiadomo, jak poważny jest uraz młodego obrońcy.











