Handerson Lacerda Lyra Baptista będzie próbował przekonać do siebie Macieja Skorżę podczas obozu przygotowawczego w Hiszpanii. Jak na razie ocena jego przydatności do zespołu jest co najwyżej średnia.
– To młokos, nie wiem, czy był już kiedyś w Europie, więc może czuć się niepewnie. Jak na 19-latka widać, że jest dobry technicznie, ale ma braki taktyczne. Ciężko powiedzieć, na tę chwilę, czy poradziłby sobie w naszym zespole. Na razie ocena jest średnia, ale jeszcze wszystkich swoich umiejętności nie pokazał – mówi asystent Macieja Skorży Rafał Janas.
Młody Brazylijczyk został polecony Wiśle, jako ciekawy zawodnik, toteż zdecydowano się przyjrzeć mu przez kilka dni na treningach. We własnym kraju jest piłkarzem raczej anonimowym. W swej krótkiej karierze występował dotychczas w trzecioligowym klubie Legião FC.
Jeżeli doszłoby do transferu Handersona, byłby to już drugi gracz z Kraju Kawy sprowadzony w tym okienku transferowym przez Wisłę. Brazylijczycy stanowią już coraz większą grupę w krakowskiej drużynie. Mając w pamięci to, co stało się swego czasu w Legii z graczami z Ameryki Południowej, włodarze Wisły powinni zachować dużą czujność, żeby nie powielić błędów popełnionych w stolicy.










