Oleksij Babyr, którego Wisła Kraków testowała w ostatnim tygodniu, nie znajdzie zatrudnienia pod Wawelem. Maciej Skorża mówi jednak, że klub negocjuje z kilkoma napastnikami.
W niedawnym meczu z Zagłębiem Sosnowiec miała być znana odpowiedź, czy Oleksij Babyr znajdzie pracę w Wiśle. Ukrainiec oddał jeden bardzo niecelny strzał, przegrał drybling i o angażu w Wiśle nie ma co marzyć.
Maciej Skorża zapewniał, że nie wyobraża sobie, żeby klubu nie wzmocnił napastnik. Do końca okna transferowego pozostały zaledwie cztery dni, a nowego atakującego wciąż nie ma. Mimo to trener mistrzów Polski uspakaja. – Może coś w tej kwestii jeszcze się wydarzy. Prowadzimy rozmowy z piłkarzami, którzy nie potrzebują testów – twierdzi szkoleniowiec.
– Rozmawialiśmy z paroma dobrymi zawodnikami, ale interesowały się nimi też inne kluby – dodał.










