W 13. kolejce Ekstraklasy byliśmy świadkami bardzo ciekawych pojedynków. Już w piątek kibice w dwóch spotkaniach obejrzeli osiem bramek – Wisła pokonała Legię 4:0, a Widzew zremisował 2:2 z Cracovią. W sobotnich i niedzielnych spotkaniach także nie brakowało emocji.
Wisła zdemolowała Legię

„Biała Gwiazda” rozgromiła Legię Warszawa 4:0. Fenomenalnie w tym spotkaniu zaprezentował się Paweł Brożek, który dwukrotnie w tym spotkaniu pokonał bramkarza Legii, Kostiantyna Machnowskyjego. Do przerwy co prawda było zaledwie 1:0, jednak Maciej Skorża nie zdołał wpłynąć zbyt dobrze na swój zespół, a ten stracił trzy bramki w drugiej części gry. Legioniści wracali do domów z zasępionymi minami, bo wynik w pełni odzwierciedlał ich postawę na boisku.
Cracovia zaczęła grać w piłkę…

Widzew Łódź w drugim spotkaniu, które rozgrywane było w piątek, zremisował na własnym boisku z najpoważniejszym kandydatem do spadku, Cracovią Kraków. Podopieczni Andrzeja Kretka przegrywali już od 26. minuty, jednak zdołali wyrównać, a potem w 85. minucie zdobyć bramkę, która dała prowadzenie. Honor „Pasów” uratował w ostatniej minucie meczu Bartłomiej Dudzić, który rzutem na taśmę pokonał młodego bramkarza Widzewa, Bartosza Kanieckiego. Cracovii potrzebne są punkty – jeden zbyt wiele nie zmieni, zaś z Widzewem pożegnał się Andrzej Kretek, którego zastąpił Czesław Michniewicz.
Urban odmienił Polonię

Imponująco na razie wypada bilans nowego szkoleniowca Polonii Bytom. W trzech meczach pod wodzą Jana Urbana, który pracę z klubem goszczącym na obiekcie przy ul. Olimpijskiej rozpoczął w dniu meczu z Cracovią, bytomianie zdobyli aż siedem punktów. Tym razem kolejną ofiarą siódmej drużyny poprzedniego sezonu okazała się Arka Gdynia. Do czwartego zwycięstwa imienniczki lokalnego rywala Legii przyczynili się… defensorzy „Żółto-niebieskich”. Najpierw przy bramce Ujka przypadkowym asystentem okazał się Płotka, a chwilę później własnego bramkarza pokonał Marciano Bruma. Podopieczni Dariusza Pasieki jako jedyni prócz „Pasów” na wyjeździe w tym sezonie jeszcze nie wygrali.
















