Angielskiemu pomocnikowi grozi reprymenda od trenera zespołu. 21-letni zawodnik dał się sfotografować z papierosem w ustach w trakcie wizyty w pubie.
Wilshere wraz z kolegami z zespołu świętowali w środę pokonanie Napoli 2:1. Brytyjski tabloid umieścił zdjęcie, na którym reprezentant Anglii zaciąga się papierosem. O komentarz poproszono trenera „Kanonierów”, Arsene Wengera.
– Jestem absolutnie przeciwny takiemu zachowaniu. Muszę sobie uciąć z Jackiem małą pogawędkę na ten temat – powiedział francuski szkoleniowiec ekipy z The Emirates. – Jeśli jesteś profesjonalnym piłkarzem, nie powinieneś robić rzeczy, które szkodzą twojemu zdrowiu… równie dobrze, mogą zaszkodzić twojej reputacji. Czasy się zmieniły. Kiedy sam byłem piłkarzem, potrafiłem jechać na mecz busem, w którym przez dym papierosowy nie widzieliśmy się nawzajem z kolegami. Teraz jest już inaczej… współcześnie piłkarze to wzorce do naśladowania.
W obecnym sezonie Wilshere jest podstawowym zawodnikiem lidera Premiership. Zagrał we wszystkich dziesięciu spotkaniach tej ekipy, dwa razy wszedł z ławki rezerwowych. Inna sprawa, że jego dotychczasowy dorobek nie jest imponujący – ma na koncie zaledwie jedną asystę. Mimo to Wenger podkreśla, że Jack to ważna postać w zespole „The Gunners”. – Jest bardzo ważnym graczem dla Arsenalu. Moje plany na przyszłość, jeśli chodzi o budowę klubu, ściśle wiążą się z Jackiem – zakończył swój wywód Wenger, będący u steru klubu z Londynu od 18 lat.










