Były zawodnik Chelsea Londyn i reprezentant Anglii, Ray Wilkins, zabrał głos w sprawie rzekomych rasistowskich odzywek obrońcy „The Blues”, Johna Terry’ego. Wilkins zdecydowanie stanął w obronie kapitana Chelsea.

Nie milkną echa rasistowskich odzywek Johna Terry’ego, których zawodnik Chelsea miał się rzekomo dopuścić pod adresem piłkarza QPR, Antona Ferdinanda. Sprawę obecnie bada policja.
Wiary tym doniesieniom nie daje jednak były zawodnik „The Blues”, Ray Wilkins, który zaświadczył o niewinności reprezentanta Anglii.
– Na Boga! Nie ma takiej możliwości, żeby on był rasistą. Na sto procent – zarzeka się Wilkins.
– Nie mam pojęcia, skąd to całe zamieszanie, ale wiem na pewno, że Terry nie jest rasistą – dodał były pomocnik klubu ze Stamford Bridge.
– Myślę, że mój pogląd podzielają wszyscy jego koledzy z Chelsea. John to kapitan drużyny, jest w niej od lat, a to prawdopodobnie najbardziej międzynarodowy klub w świecie piłki – zauważył Wilkins.
– Nie ma takiej możliwości, żeby on prowadził tych chłopaków i patrzył im w twarz, będąc rasistą – zakończył.











