Były piłkarz Chelsea, Ray Wilkins, poradził szkoleniowcowi Manchesteru City, Roberto Manciniemu, by ten sprowadził do klubu obrońcę Arsenalu, Thomasa Vermaelena.

Powszechnie wiadomo, że Mancini nie ustaje w poszukiwaniach obrońcy, by wzmocnić linię defensywną Manchesteru City. W kuluarach mówi się, że włodarze mistrza Anglii są skłonni wyłożyć 30 milionów funtów za defensora Chelsea, Davida Luiza. Ray Wilkins uważa jednak, że są o wiele lepsze alternatywy, także w Londynie.
– Na miejscu przedstawicieli City spróbowałbym pozyskać Vermaelena. On mógłby wspaniale się rozumieć z Vincentem Kompanym. Kompany na prawej stronie, Thomas na lewej, to byłoby coś! Ponadto wcale nie trzeba za niego wykładać 30 milionów funtów. Za mniejsze pieniądze Vermaelen byłby bardzo dobrą alternatywą. To jest niezła opcja – stwierdził Wilkins.











