Jeszcze kilka tygodni temu wielu ekspertów przekreśliło szansę Wisły Kraków na walkę o tytuł mistrza Polski. Teraz, po dwóch zwycięstwach z rzędu, krakowianie znów doszlusowali do czołówki.
Skromne zwycięstwo nad Widzewem sprawiło, że podopieczni Kazimierza Moskala zajmują w ligowej tabeli czwartą lokatę. Z takiego wyniku zadowolony jest kapitan krakowskiej drużyny, Cezary Wilk.
– Wisła nie zagrała dzisiaj do końca tak, jak sobie życzyła tego przed meczem i przez to spotkanie było takie szarpane. Ten poziom widowiska nie był zbyt wysoki. Dla nas najważniejsze są trzy punkty. Nie można zapomnieć, że trzy dni wcześniej graliśmy ciężki mecz pucharowy, tak że w takim wypadku zwycięstwo liczy się podwójnie – powiedział po meczu z Widzewem, Wilk.
Ostatnie spotkanie w tym roku „Biała Gwiazda” rozegra z Polonią Warszawa. Ten mecz zadecyduje o tym, która z tych drużyn zakończy 2011 rok na podium.










