Bramkarz FC Liverpool, Jose Manuel Reina, przyznał, że marzy mu się zostać najlepszym w historii bramkarzem angielskiego klubu.
Pepe Reina trafił na Anfield Road w 2005 roku. Z marszu stał się bramkarzem nr 1 klubu z Merseyside. Na jego rzecz miejsce w bramce stracił Jerzy Dudek, który wówczas był bohaterem kibiców „The Reds”. Dziś Hiszpan deklaruje lojalność do FC Liverpool. Były bramkarz Villarreal przyznaje, że jego celem jest stanie się najlepszym golkiperem w historii „The Reds”.
– Nie mam zamiaru opuszczać Anfield. Rozpocząłem negocjacje w sprawie nowego kontraktu, ponieważ moim celem jest zostanie najlepszym bramkarzem historii. Spędziłem tu 4,5 roku i wraz z rodziną jesteśmy szczęśliwi. Cele krótkoterminowe? Czwarte miejsce w Premiership oraz wygranie Ligi Europejskiej – deklaruje Hiszpan.
Reina, aby zostać najlepszym bramkarzem w historii Liverpoolu, musi zmierzyć się z takimi legendami jak Ray Clemence, Bruce Grobbelaar czy Jerzy Dudek.










