Jak donoszą angielskie media, Manchester City liczy na to, że uda się powiększyć pojemność Etihad Stadium do 60 tysięcy miejsc. Obecnie obiekt może pomieścić blisko 48 tysięcy osób.
Włodarze wicemistrza Anglii chcieliby zrealizować swoje zamierzenia jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to jeszcze w tym roku stadion z niebieskiej części Manchesteru stanie się jednym z trzech największych w Premier League.

– Manchester City Football Club stara się zapewnić kibicom, zarówno swoim, jak i przyjezdnym, możliwość przeżycia jak najlepszych chwil na naszym stadionie podczas rozgrywek krajowych oraz europejskich. Takie mecze sprzedają się dobrze i zamierzamy zaspokoić żądania ze strony kibiców, aby udostępnić do sprzedaży większą liczbę biletów, co będzie możliwe dzięki zwiększeniu liczby miejsc na obiekcie – mówi Pete Bradshaw, szef infrastruktury Man City.
– Będziemy w kontakcie z każdym fanem, który mógłby mieć potencjalny wpływ na rozwój sytuacji. Będziemy także zachęcać ich do poparcia naszych projektów. Planujemy spotkania, w trakcie których kibice będą mieli możliwość powiedzenia, co sądzą o danej sprawie – dodaje.











