Menedżer West Ham United, Sam Allardyce, powiedział, że nie spodziewa się gorącego zakończenia letniego okienka transferowego.
„Młoty” w ostatnich tygodniach sprowadziły aż dziewięciu nowych graczy oraz pożegnały podobna liczbę zawodników. Allardyce uważa, że jego drużyna jest dobrze przygotowana do rywalizacji w Premier League. Z klubem z Upton Park wciąż łączeni są Andy Carroll i Joe Cole.

„Big Sam” po rozmowie z władzami klubu kolejne transfery uważa jednak za mało prawdopodobne, co spowodowane jest limitem wydatków. – Jeśli mam być szczery, to nie przewiduję większej liczby wzmocnień. Myślę, że nasze finanse są obecnie na granicy. Będziemy pracować więc z tymi piłkarzami, których obecnie mamy w kadrze – powiedział dla Sky Sports.
Allardyce dodał, że jeżeli ktoś ewentualnie wzmocni West Ham, to jedynie na zasadzie wypożyczenia. – Nigdy nie mów nigdy, ponieważ nie wiesz, co może się stać w przyszłości. Jeśli ktoś do nas dojdzie, to tylko na wypożyczenie – wyjawił.











