Dzisiaj odbyły się ostatnie dwa mecze 14. kolejki Bundesligi. Werder pewnie, bo 3:0, pokonał ekipę FC St. Pauli, natomiast w starciu Kolonii z Wolfsburgiem padł bramkowy remis.
Werder pewnie pokonuje St. Pauli
Kibice zgromadzeni na Weserstadion nie musieli długo czekać na wielkie emocje. Już w pierwszej minucie spotkania Hugo Almeida strzelił bramkę na 1:0. Goście wydawali się być mocno podrażnienieni tą sytuacją, już kilkadziesiąt sekund po stracie bramki jeden z ich zawodników trafił w poprzeczkę bramki Tima Wiese.
Jak się później okazało, groźny kontratak zespołu gości był bardziej dziełem przypadku, niż wymiernym obrazem ich dzisiejszych możliwości. W dalszej części meczu znaczną przewagę osiągnął bowiem Werder, który udokumentował ją drugim trafieniem Almeidy. Gol ten padł w 20. minucie gry, a asystę przy trafieniu zaliczył Marko Marin.
Drugą połowę nieco lepiej zaczęła ekipa St. Pauli. Nadzieję gości rozwiał jednak w 64. minucie, po raz trzeci w tym meczu, Hugo Almeida. W skompletowaniu hat-tricka pomógł Portugalczykowi w tym przypadku Thorsten Frings.
Do końca spotkania nie padł już ani jeden gol, zamiast tego dwóch zawodników ujrzało czerwone kartki. Po stronie Werderu był to bohater spotkania – Hugo Almeida, z ekipy St. Pauli natomiast, Markus Thorandt.
Kolonia remisuje z Wolfsburgiem
W 17. minucie tego meczu dał o sobie znać Adam Matuszczyk, występujący od początku tego starcia. Oddał on groźny strzał z linii pola karnego. Futbolówkę na rzut rożny sparował jednak Diego Benaglio.
W dalszej części meczu delikatną przewagę posiadała ekipa Kolonii. Szczególnie dobrze prezentował się nasz reprezentant, który prowadził grę swojego zespołu. Ponadto kolejny raz był bliski zdobycia bramki, jednak również w tym przypadku na drodze stanął mu Benaglio, zdejmując dośrodkowaną piłkę z jego głowy. Tym samym do końca pierwszej połowy na tablicy widniał bezbramkowy remis.
Ataki 1. FC Koeln przyniosły efekty w 51. minucie meczu. Wówczas świetnym wykonaniem rzutu wolnego popisał się Petit, który uderzył z czterdziestu metrów. Piłka po jego strzale leciała tak szybko, że kłopoty z jej sparowaniem miał Benaglio. Bramkarz gości wybił futbolówkę przed siebie, co świetnie wykorzystał Milivoje Novaković. Słoweniec strzałem głową skierował piłkę obok bezradnego Szwajcara.
Do ciekawego zdarzenia doszło podczas 73. minuty spotkania. Wówczas po raz kolejny został przyznany rzut wolny drużynie Kolonii, z okolic czterdziestego metra od bramki VfL. Ten stały fragment gry, podobnie jak wcześniej, wykonał Portugalczyk Petit. Jego groźny strzał wyszedł tym razem na rzut rożny.
Gdy wydawało się, że 1.FC Koeln ma wszystko pod kontrolą, a mecz zakończy się ich zwycięstwem, fenomenalną bramką z przewrotki popisał się Cicero Santos, ustalając tym samym wynik tego spotkania jako bramkowy remis.









