Werder ratuje remis


W ostatnim meczu 24. kolejki Bundesligi na Weserstadion zmierzyła się drużyna Werderu Brema z wiceliderem ligi niemieckiej – Bayerem Leverkusen. W spotkaniu tym padł remis 2:2, mimo iż „Aptekarze” prowadzili już różnicą dwóch goli...


Udostępnij na Udostępnij na

Na początku meczu zarysowała się delikatna przewaga Werderu. W jej wyniku doszło chociażby do świetnej sytuacji Tima Borowskiego, którego strzał z odległości paru metrów został jednak obroniony przez Rene Adlera. W 30. minucie natomiast miało miejsce wielkie zamieszanie w polu karnym drużyny z Bremy. Ostatecznie piłka po strzale Erena Deriyoka wylądowała nawet w bramce, jednak jak się okazało, zawodnik był na spalonym, a gol nie został uznany.

Pod koniec pierwszej części gry kolejny raz gospodarzom zagroził Derdiyok. Jego strzał z najwyższym trudem wybronił Tim Wiese, a futbolówka wyszła na rzut rożny. Zgodnie z zasadą „do trzech razy sztuka”, w 42. minucie meczu padła pierwsza bramka tego spotkania. Najwyżej do piłki dośrodkowanej z rzutu rożnego wyskoczył Eren Derdiyok i wykorzystując niezdecydowanie Tima Wiese, strzelił pierwszą i, jak się później okazało, ostatnią bramkę w tej połowie.

W 67. minucie jedyny dotychczas strzelec gola tego meczu wyłożył piłkę Simonowi Rolfesowi, który podwyższył rezultat na 2:0. Kwadrans później padła kontaktowa bramka dla ekipy Werderu. Bramkę samobójczą po dośrodkowaniu Floriana Trinksa strzelił Stefan Kiessling. Bremeńczycy wyczuli swoją szansę i po chwili świetną okazję miał Claudio Pizarro. Jego strzał świetnie obronił jednak Adler. W 87. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę ujrzał Arturo Vidal, co jeszcze bardziej powiększyło nadzieje gospodarzy na zdobycz punktową. Nadzieje uzasadnione, gdyż w doliczonym czasie gry, gola wyrównującego strzałem głową zdobył Sebastian Proedl.

Do końca spotkania nie padło już więcej goli, a punkt zdobyty przez ekipę z Weserstadion pozwolił jej opuścić strefę spadkową.

Komentarze
~Marcin77 (gość) - 15 lat temu

Uffffffff-ale szczęście WERDERu...Z tak ciężkim
rywalem,a na dodatek będąc w ostatnio kiepskiej
formie,wyrwać remis w zaledwie 7minut,to sukces;)

Najnowsze