Werder Brema chce za wszelką cenę zatrzymać Mesuta Özila u siebie. Klub jest zdecydowany zaoferować pomocnikowi znacznie wyższe zarobki, a pierwsze rozmowy w tej sprawie już się odbyły. Media twierdzą, że zamiast ponad miliona euro, zawodnik miałby dostać około trzech milionów.
Menedżer klubu z Bremy, Klaus Allofs, i agent zawodnika, Reza Fazeli, przeprowadzili w piątek rozmowę na temat przedłużenia kontraktu Werderu z Özilem do 2013 roku i wysokości wynagrodzenia. Obaj panowie mają się jeszcze spotkać.
– Nie oceniamy tych rozmów – powiedział Allofs – Ale potrzebujemy jedynie jasnej odpowiedzi na pytanie: czy Mesut wyobraża sobie przedłużenie z nami umowy, czy nie.

Kontrakt pomocnika wygasa w 2011 roku. Özil został niedawno wybrany w ankiecie „Kickera” piłkarzem rundy w Bundeslidze. Werderowi zależy na jak najszybszym przedłużeniu kontraktu z zawodnikiem, gdyż w razie jego ewentualnej odmowy, klub mógłby sprzedać go za ok. 20 milionów euro. Media donoszą, że pomocnik już teraz znajduje się w kręgu zainteresowań Arsenalu, Juventusu czy Sevilli.
– Ja jeszcze nie myślę o swojej przyszłości, koncentruję się tylko na grze w Werderze – twierdzi Özil. Jego obecny trener, Thomas Schaaf uważa, że piłkarz – by stać się lepszym – potrzebuje jeszcze czasu, a najwięcej dostanie go w Bremie.









