Arsene Wenger, trener Arsenalu Londyn, stanowczo zaprzeczył, jakoby prowadzone były rozmowy z Barceloną w sprawie transferu na Camp Nou Aleksa Songa.

Wczoraj na temat ostatnich plotek transferowych wypowiadał się sam Song, który zapewniał, że jest w Londynie szczęśliwy, jednak skłamałby, mówiąc, że nie ma żadnego zainteresowania. Teraz do akcji wkracza trener „Kanonierów”, który jest przekonany, że kameruński pomocnik będzie w przyszłym sezonie grał na Emirates Stadium.
Hiszpańskie media są z kolei pewne, że Song stał się obecnie celem numer jeden Katalończyków, którzy chcieliby, aby reprezentant Kamerunu ponownie mógł grać razem z Ceskiem Fabregasem.
– Nic się nie dzieje w sprawie Songa. Song ma jeszcze trzy lata kontraktu i jego sytuacja nie jest taka jak Robina van Persiego. Dzienniki w Hiszpanii naprawdę nie są poważne. Już tego doświadczaliśmy. Nigdy nie kontaktowaliśmy się z nikim z Barcelony – powiedział Wenger dla „The Sun”.











