Gareth Bale i Aaron Lennon pozbawili Arsenal trzech punktów w derbach północnego Londynu. Po tej porażce „Kanonierzy” będą musieli walczyć o udział w kwalifikacjach do przyszłorocznej Ligi Mistrzów.
Arsene Wenger powiedział, że teraz jego podopieczni muszą „walczyć jak szaleni” o utrzymanie czwartego miejsca w lidze. Jeśli londyńczykom nie uda się tego dokonać, to pożegnają się z grą w następnej edycji Ligi Mistrzów. Obecnie Arsenal traci siedem punktów do Tottenhamu.
– To bardzo frustrujące. Musimy jednak się skupić i zagrać tak energicznie jak dzisiaj oraz robić swoje. Byłoby nierozsądne nie kontynuować walki. W tym meczu było wiele pozytywnych aspektów z naszej strony. Tak jak dzisiaj było w wielu starciach na szczycie. To trudna sytuacja, kiedy musisz odrabiać straty z 0:2 – mówił Wenger.
Oba gole dla Tottenhamu padły po błędach Arsenalu w obronie. Francuski szkoleniowiec odniósł się również do tej sytuacji:
– Muszę jeszcze raz przyjrzeć się tym akcjom. Trudno jest ocenić tego typu porażkę, ponieważ wysiłek, który włożyliśmy w to spotkanie przez całe 90 minut, był ogromny. Sami jednak utrudniliśmy sobie sytuację w pierwszej połowie. Byliśmy bez gola i przegrywaliśmy 0:2. W drugiej połowie wróciliśmy do gry i dominowaliśmy na boisku. Mieliśmy jednak dużo fauli na boisku, które hamowały grę, co utrudniało nam strzelenie drugiej bramki.










