Cesc Fabregas na pewno nie zagra w rewanżowym spotkaniu eliminacji Ligi Mistrzów przeciwko Celtikowi Glasgow. Szkoleniowiec Arsenalu, Arsene Wenger, liczy jednak na udział swojego asa w klasyku z Manchesterem United.
Hiszpański gwiazdor nabawił się kontuzji uda podczas wygranego przez „Kanonierów” starcia z Portsmouth. Jest to o tyle przykra sytuacja, że londyńską ekipę czekają teraz dwa trudne mecze – z Celtikiem i Manchesterem, do tego na Old Trafford.
Francuski trener Arsenalu przyznaje, że obydwa spotkania są dla niego tak samo ważne i nie zamierza odpuścić meczu z „The Bhoys” tylko po to, by wypaść lepiej przeciwko „Czerwonym Diabłom”. Udział Fabregasa może w tym drugim starciu bardzo „Kanonierom” pomóc.
On specjalnie udał kontuzje przed meczem z MU, bo
pewnie usłyszał to jak mu Evra wygrażał za ten jego
faul, że go dorwie poza boiskiem xD Hehe :D
Ale tak serio to dobrze dla United, jeśli nie wyjdą z
rytmu po ostatnim zwycięstwie to i sypną Arsenal :D