Ostatnia kolejka nie była udana dla Arsenalu Londyn. W 31. kolejce Premiership nie udało im się odnieść zwycięstwa na własnym boisku z Blackburn Rovers. Swoje niezadowolenie po tym meczu wyraził trener Kanonierów. Miał on duże zastrzeżenia co do terminów rozgrywek.

– Nie jestem zaangażowany w podejmowanie żadnych decyzji, ja nie układam terminarzu. Ale patrzę kiedy gramy? Tylko w niedzielę do końca sezonu. Nie chcę mówić, że szukamy usprawiedliwienia dla naszego słabego występu. Nie byliśmy zbyt dobrzy w meczu z Blackburn i musimy się martwić naszą lepszą grą w następnej konfrontacji – powiedział Arsene Wenger.
Arsenal aktualnie znajduje się na drugim miejscu w Premiership i traci do liderującego Manchesteru United siedem punktów. Ekipa z Emirates Stadium ma jeszcze jeden zaległy mecz więc może zmniejszyć stratę do czterech oczek.











