Menedżer Arsenalu Londyn, Arsene Wenger, ma otrzymać spory zastrzyk gotówki na wzmocnienia w zimowym okienku transferowym. Mówi się o ponad 35 milionach funtów.

„The Gunners” za samą sprzedaż Robina van Persiego i Alexandra Songa zarobili grubo ponad 30 milionów funtów. Na dodatek budująca forma w ostatnich tygodniach spowodowała chęć wzmocnienia rywalizacji w składzie przez prezesa, Petera Hill-Wooda.
– Jeśli menedżer będzie chciał wzmocnić skład w styczniu, to będzie mógł to zrobić. Wyniki finansowe klubu były dobre, chcemy umiejętnie wykorzystać te pieniądze, jeśli Arsene zadecyduje, że chce więcej graczy. Liczymy, że postawi na właściwych piłkarzy.
Na razie nie wiadomo, o jakie konkretnie nazwiska będzie się ubiegał Arsene Wenger, ale raczej wiadomo, że nie będzie mógł liczyć na te największe gwiazdy światowego futbolu.
– Nie jesteśmy w stanie wydać na przykład 180 milionów. To nie nasz sposób pracy – oznajmił Hill-Wood.
Po ostatnim zwycięstwie nad West Ham United 3:1 Arsenal zajmuje 7. miejsce w tabeli Premier League, tracąc zaledwie trzy punkty do 2. Manchesteru United.











