Arsene Wenger, menedżer Arsenalu, wzywa swój zespół do utrzymania koncentracji do końca sezonu. Do rozegrania pozostało już tylko jedno spotkanie, a „Kanonierzy” wyjadą do Newcastle, aby tam zapewnić sobie byt w przyszłorocznej Lidze Mistrzów.

Jeżeli londyńczycy pokonają „Sroki”, wtedy bez zwracania uwagi na rezultat Tottenhamu klub będzie uczestniczył w elitarnych, europejskich rozgrywkach w następnej kampanii. Co więcej, jeżeli Chelsea przegra swój mecz z Evertonem, wtedy sezon ligowy dla „Kanonierów” zakończy się na najniższym stopniu podium. Może również dojść do takiej sytuacji, że trzeba będzie rozegrać dodatkowe spotkanie, które rozstrzygnie, kto zakończy rozgrywki Premier League na trzeciej lokacie. Do takiego pojedynku może dojść 6 maja na Villa Park.
– Wiemy, jak musimy podejść do spotkania, aby je wygrać. Niebawem skończymy nasz długi, sezonowy bieg ligowy i rozegramy ostatnie spotkanie. To proste, że musimy wygrać – mówi Wenger.
– Ostatnio wielokrotnie pokazywaliśmy, że takie mecze potrafimy zwyciężać. Teraz zamierzamy kontynuować naszą dobrą pracę i zakończyć sezon z pozytywnym wynikiem. Jasne, presja jest duża, ale zawsze powtarzam, że najgorsze w mojej pracy jest granie bez presji. Musimy zrobić to, co do nas należy. Musimy zwieńczyć dzieło – dodaje Francuz.











