Już we wtorek na piłkarskich mistrzostwach świata zadebiutują Słowacy. Trener Vladimir Weiss stwierdził, że w premierowym meczu jego kadrze potrzebne jest zwycięstwo.

– Będziemy starać się, żeby zdobyć trzy punkty. Pozwolą nam one dobrze wejść w turniej. Każdy inny wynik bardzo skomplikuje nasze perspektywy w kolejnych potyczkach. Nowa Zelandia to poważny przeciwnik, lecz moim zdaniem, moja drużyna ma spore szanse na wygraną – powiedział Weiss.
Historycznym przeciwnikiem Słowaków na mundialu będą gracze z Nowej Zelandii. Od pierwszych minut w bramce naszych południowych sąsiadów powinniśmy zobaczyć byłego już bramkarza Legii Warszawa, Jana Muchę.










