W najbliższą niedzielę kibiców angielskiej piłki czeka mecz sezonu. Na Old Trafford zmierzą się jedenastki Manchesteru United oraz Chelsea Londyn. W tym spotkaniu, które może rozstrzygnąć o tym, kto zdobędzie tytuł mistrza Anglii, będzie sędziował Howard Webb.
Dzięki wygranej Arsenalu z Manchesterem United w ostatniej kolejce Premiership londyńska Chelsea zbliżyła się na odległość trzech oczek do „Czerwonych Diabłów”. Teraz oba zespoły zmierzą się na Old Trafford w bezpośrednim starciu, które z pewnością zaważy o tym, kto ostatecznie sięgnie po tytuł mistrza Anglii.
Wiemy już, kto będzie sędziował to arcyważne spotkanie. Angielska federacja zdecydowała, że sędzią głównym będzie Howard Webb.
Ten arbiter jest dobrze znany zarówno polskim kibicom, jak i angielskim. To on podyktował kontrowersyjną „jedenastkę” w starciu Polska – Austria i zapewne na długo pozostanie w pamięci naszych rodaków. Równie sporne rzuty karne gwiżdże w Anglii.
Sympatycy „The Reds” pamiętają mecz z Manchesterem United, w którym Webb wskazał na wapno po ewidentnym „nurkowaniu” Dimitara Berbatowa, przy okazji wyrzucając z boiska kapitana Liverpoolu Stevena Gerrarda. Po tym meczu Ryan Babel, będący jeszcze piłkarzem „The Reds”, zamieścił na swoim profilu na Twitterze zdjęcie Webba ubranego w koszulkę „Czerwonych Diabłów”. Holender za to musiał zapłacić grzywnę.
Mimo tych licznych wątpliwości co do pracy tego 39-letniego arbitra angielska federacja uważa go za jednego z najlepszych sędziów w Anglii i dlatego desygnowała go do sędziowania w najważniejszym meczu sezonu Premiership.









