Wczoraj Wisła Kraków znokautowała Pogoń Szczecin. Podopieczni Franciszka Smudy pokonali „Portowców” aż 5:0. Po meczu trener Pogoni Dariusz Wdowczyk przyznał, że porażka z „Biała Gwiazdą” to dla nich kubeł zimnej wody.
– Kubeł zimnej wody na nasze głowy. Gratuluję trenerowi Smudzie, bo wygrał bardzo zasłużenie. Nic nam się nie układało. Wisła grała bardzo dobrze, byliśmy tłem dla rywala. To pierwszy taki przypadek w 32. kolejkach. To nie zdarzyło nam się w tym sezonie ani razu. Wisła była bardzo dobrze dysponowana, my bardzo słabo. Popełniliśmy masę błędów w defensywie. Być może nie popełniliśmy ich tyle w przeciągu całego sezonu. Ale to nie tylko obrona, bo graliśmy słabo całą drużyną. Dla nas to bardzo bolesne, ale musimy przeanalizować fakty, wyciągnąć wnioski i przygotować się do następnego meczu – powiedział Wdowczyk.
Następnym rywalem drużyny ze Szczecina jest Lechia Gdańsk, z którą zmierzą się u siebie w sobotę o godzinie 18.










