Potwierdziły się plotki krążące od jakiegoś czasu na Wyspach. Wayne Rooney zdecydował, że w styczniu chce opuścić Old Trafford. Tę informację potwierdził także przed środowym meczem Ligi Mistrzów z tureckim Bursasporem Sir Alex Ferguson.
– Spotkałem się z nim i powtórzył mi, to co mówił jego agent, że chce odejść. Nie mogłem w to uwierzyć, gdyż jeszcze w kilka miesięcy temu powtarzał, że zostanie i podpisze nowy kontrakt. Był szczęśliwy grając dla najlepszego klubu na świecie. Czuję się ogromnie rozczarowany i nie mogę tego zrozumieć. Nie wiem, co zmieniło decyzję tego chłopaka – mówił na konferencji prasowej menedżer „Czerwonych Diabłów”.

Ferguson zdementował także medialne plotki na temat rzekomej kłótni z zawodnikiem. Stwierdził, że nie to nie mogło być powodem jego decyzji. – Muszę powiedzieć, że nigdy nie pokłóciłem się z Waynem.
Szkoleniowiec Manchesteru United podkreślił także, że dyrektor generalny klubu David Gill przygotował dla piłkarza propozycję nowego bardzo atrakcyjnego kontrakt. Jednak negocjacje na temat jego przedłużenia zostały zerwane.
Po tym oficjalnym oświadczeniu w kolejkę po Rooneya ustawiły się najlepsze kluby świata. Ponoć swoje oferty wysłały już Manchester City, Chelsea oraz Barcelona.











