W jednym z dwóch spotkań otwierających zmagania w 15. kolejce polskiej Ekstraklasy Polonia Warszawa pokonała także Polonię, lecz tę z Bytomia. Gola na wagę trzech punktów zdobył w drugiej części gry Łukasz Trałka.

W piątkowy wieczór w polskiej Ekstraklasie zaplanowane były dwa spotkania. Jedno z nich to starcie Polonii Warszawa z imienniczką z Bytomia. Piłkarze ze stolicy pod wodzą nowego szkoleniowca zdążyli już sprawić pierwszą niespodziankę i zremisowali na Łazienkowskiej z Legią 1:1. Polonia Bytom to z kolei rewelacja tego sezonu, a zatem zapowiadało się ciekawe widowisko przy Konwiktorskiej. Premierowy kwadrans upłynął bardzo spokojne. Typowe „rozeznanie” miało miejsce i w tym spotkaniu. Kolejne minuty to próby ataków obu jedenastek, lecz niebezpieczeństw pod którąś z bramek nie mieliśmy. Tempo gry znowu spadło, a coraz częściej gościło zniechęcenie, oglądając poczynania piłkarzy na boisku. Nawet duża aktywność Łukasz Trałki i Daniela Gołębiewskiego w ekipie „Czarnych Koszul” nie pomogła w polepszeniu jakości spotkania. Do przerwy zatem goli, jak i groźnych sytuacji nie oglądaliśmy. Przeważała głównie walka o każdy centymetr boiska, toteż bardzo rzadko obie jedenastki gościły pod bramką rywala. Z pewnością na lepszą drugą część meczu mogli liczyć kibice na Konwiktorskiej, jak i na to, że futbolówka w końcu zatrzepocze w siatce.

Początek drugiej odsłony to uwidaczniająca się przewaga gospodarzy. Swoją okazję miał między innymi Marcelo Sarvas, lecz nie znalazł recepty na pokonanie Wojciecha Skaby. To udało się jednak w 66. minucie Łukaszowi Trałce. Po precyzyjnym zagraniu z rzutu rożnego podanie niefortunnie przedłużył jeden z defensorów gości. Idealnie na futbolówkę nabiegał były zawodnik Lechii Gdańsk i strzałem głową dał prowadzenie „Czarnym Koszulom”. Parę minut później powinno być już 2:0. Ponownie w świetnej sytuacji znalazł się Trałka, lecz tym razem Skaba wzorowo interweniował. Do ostatnich chwil spotkania wyrównać próbowali przyjezdni, ale nie mieli klarownych ku temu okazji.
W rezultacie mecz zakończył się skromnym zwycięstwem Polonii Warszawa. Są to niezwykle istotne trzy oczka dla tej drużyny, bowiem podopieczni Jose Marii Bakero awansowali tym samym na 12. lokatę w tabeli.











