Po świąteczno-noworocznej przerwie i walce o Puchar Portugalii czas wznowić zmagania o tytuł mistrza kraju. Najwięcej emocji czeka kibiców w Portimao oraz Lizbonie.
FC Porto oraz obie drużyny z Lizbony nie będą miały większych problemów z pokonaniem swoich rywali. Lider tabeli na własnym boisku podejmować będzie CS Maritimo, które nowy rok zainaugurowało porażką w ramach Pucharu Portugalii. Wydaje się mało prawdopodobne, by jedyna, niepokonana drużyna w lidze, pozwoliła sobie na chwilę słabości w meczu z teoretycznie słabszym rywalem.

Druga w tabeli, Benfica Lizbona, zmierzy się z, będącą w ostatnim czasie w świetnej formie, Uniao Leiria. Gospodarze nie przegrali żadnego z ostatnich czterech ligowych meczów. Podobny bilans mają goście, jednak biorąc pod uwagę klasę zawodników, jakich posiada drużyna z Lizbony, faworyt może być tylko jeden.
Sporting na własnym obiekcie podejmie rywala poznańskiego Lecha, Sportinga Braga. Gospodarze, podobnie jak ich rywale, w ostatnim czasie mają problem z ustabilizowaniem formy. Oba zespoły grają w kratkę, co z pewnością sprawi, że piątkowe starcie będzie emocjonujące.
Równie ciekawie zapowiada się rywalizacja dwóch zespołów walczących o utrzymanie. Portimonense na własnym obiekcie zmierzy się z Vitorią Setubal. Gospodarze od czterech spotkań mają problemy ze zdobyciem trzech punktów. Nieco lepiej wygląda sytuacja w Vitorii, która słabe występy w lidze przeplata dobrymi w krajowym pucharze. Zwycięzca tego pojedynku z pewnością zwiększy swoje szanse na pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej.











