Manager Arsenalu Londyn, Arsene Wenger, nie jest zaskoczony hat-trickiem swojego podopiecznego, Theo Walcotta. Młody Anglik jest ostatnio narodowym bohaterem; dzięki jego trzem bramkom Anglia rozgromiła na wyjeździe Chorwację 4:1.
To były pierwsze trafienia 19-latka w kadrze od czasu, kiedy kieruje nią Fabio Capello. Włoch nie boi się stawiać na młodych i na miejsce ikony reprezentacji, Davida Beckhama, desygnował do gry właśnie nastolatka z Arsenalu. Okazało się to strzałem w dziesiątkę, Walcott zdobył trzy bramki.
Ten wyczyn zupełnie nie zaskoczył Arsene’a Wengera, który ma okazję przyglądać się temu zawodnikowi na co dzień.
– Nie jestem zaskoczony, gdyż jest to bardzo dynamiczny zawodnik ze świetnym wyczuciem czasu i skutecznością, która pozwala mu z łatwością zdobywać gole.
Wenger ostrzega jednak, żeby nie wymagać od Walcotta za dużo:
– To, co wydarzyło się w środę, było wyjątkiem. Nawet 25-, 26-letni piłkarze nie strzelają w każdym spotkaniu po trzy bramki. Dlatego też nie można od niego wymagać za wiele, po prostu takie wieczory nie zdarzają się codziennie. Dla mnie najważniejsze jest to, żeby Theo nadal rozwijał się w takim tempie jak dotychczas – kończy szkoleniowiec Arsenalu.









