W ostatnich dwóch ligowych meczach w podstawowej jedenastce Wisły Kraków zabrakło m.in. Marka Zieńczuka czy Marcina Baszczyńskiego. Przypadek? Niekoniecznie. W najbliższym czasie właściciel, Bogusław Cupiał, zamierza zrezygnować z usług kilku graczy.

„Dziękuję za współpracę” – te słowa od swojego pracodawcy może niedługo usłyszeć nie tylko wspomniana dwójka, lecz także: Andrzej Niedzielan, Mauro Cantoro, a nawet Radosław Sobolewski. Wszyscy wymienieni , poza tym ostatnim, jesienią spisują się poniżej swoich możliwości, a przecież ich utrzymanie niemało kosztuje. Sukcesy – także na arenie międzynarodowej, a nie tylko krajowym podwórku – mają odnosić młodsi, tacy jak Junior Diaz, Tomas Jirsak czy Marcelo.
W takiej sytuacji zespół Macieja Skorży potrzebuje wartościowych wzmocnień. Zapewne i tak się niedługo okaże, że plany o wielkiej rewolucji pod Wawelem są tylko kolejnym wymysłem mediów.











