Pamiętacie „Kapitana Tsubasę”? To japońskie anime opowiadało o losach pewnego piłkarza. Było jednym z najpopularniejszych animowanych kreskówek w Polsce. Dzisiaj przedstawimy Wam, jak wygląda piłka nożna w ojczyźnie Tsubasy.
W czwartek w polskich mediach szeroko omawiany był ruch transferowy Krzysztofa Kamińskiego. Bramkarz Ruchu Chorzów związał się kontraktem z japońskim klubem – Jubilo Iwata. Wielu ten ruch zaskoczył. Jednak Kamiński nie będzie pierwszym Polakiem w Japonii.
Przetarty szlak
Krzysztof Kamiński będzie czwartym Polakiem grającym w Kraju Kwitnącej Wiśni. Swoje kroki w japońskiej J.League stawiali: Tomasz Frankowski, Piotr Świerczewski i Andrzej Kubica. Szczególnie popularny „Świr” chwali sobie pobyt w Azji. Wielokrotny reprezentant Polski skomentował posunięcie Kamińskiego, mówiąc, że pobyt w Japonii jest dużo lepszą decyzją niż transfer do rosyjskiego klubu. Japonia to inny kraj. Wszystko jest w nim inne. Nowoczesne technologie, kultura, mentalność ludzi. Azja kojarzy się głównie ze sztukami walki. Wiadomość o tym, że w Japonii piłka nożna jest dyscypliną bardzo popularną, może być ogromnym zaskoczeniem. A jednak najpopularniejszymi sportami w Kraju Kwitnącej Wiśni są yakyu (japońska odmiana baseballu) oraz właśnie piłka nożna.
Inny świat
Japonię zamieszkuje 127,1 mln osób. Wszyscy znamy ten kraj dzięki jego niezwykłej kulturze oraz historii. Co ciekawe, już w latach 20. ubiegłego wieku znany w nim był futbol. Znały go przede wszystkim osoby młode. Dopiero po ogromnym sukcesie reprezentacji Japonii na olimpiadzie w Meksyku w 1968 roku piłka nożna stała się sportem niezwykle popularnym w skali całego kraju. Brązowy medal na wspomnianej imprezie sprawił, że sportem tym zaczęły interesować się wszystkie pokolenia japońskich obywateli. Dopiero po kilkunastu latach powstała profesjonalna liga piłkarska. W 1993 roku powstała J.League. Składa się ona z dwóch dywizji. Pierwsza, w której zespoły walczą o mistrzostwo Japonii oraz o udział w Azjatyckiej Lidze Mistrzów, składa się z 18 drużyn. W drugiej Ddywizji grają 22 ekipy – właśnie w tej występuje nowy klub Kamińskiego. Sezon rozgrywany jest systemem wiosna – jesień. A rozpoczyna się w marcu. Podczas kampanii pierwszej dywizji drużyny rozgrywają 34 spotkania, które mają wyłonić mistrza kraju. Mistrz wraz z dwoma kolejnymi drużynami zapewnia sobie udział w fazie grupowej rozgrywek Azjatyckiej Ligi Mistrzów. Czwarty w tabeli zespół kwalifikuje się do eliminacji tychże rozgrywek. Z ligi spadają zaś trzy najgorsze ekipy.

Krótko jeszcze o tym, jak wyglądają rozgrywki w drugiej dywizji, w której występować będzie Krzysztof Kamiński. Tak jak wspomniałem, występują w niej 22 drużyny, które walczą o promocję do pierwszej dywizji. Sześć najlepszych walczy w play-off o awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Play-off ma wyłonić trzy, które awansują do pierwszej dywizji.













