Dobra wiadomość dla kibiców Manchesteru United. Kapitan zespołu, Nemanja Vidić, wraca do gry po kontuzji. Serb znalazł się w kadrze na jutrzejszy mecz z Sunderlandem.
Kapitan wicemistrzów Anglii po operacji prawego kolana, którą przeszedł, był poza grą od końca września. Co prawda do treningów wrócił już w zeszłym tygodniu, ale sir Alex Ferguson nie chciał ryzykować jego zdrowia w derbach Manchesteru. Teraz jednak będzie inaczej: – Nemanja jest z powrotem w składzie – potwierdził Szkot.

To dobrze dla MU, że wraca akurat teraz, bo z kolei wypadł Jonny Evans: – Jonny Evans jest oczywiście wykluczony z gry przez kontuzję z zeszłego tygodnia. Nabawił się jej w pierwszej połowie i miał problemy aż do przerwy, a myślę, że jeśli zaczynasz drugą połowę z kontuzją mięśnia, to jest to kłopot.
– Powrót Vidicia jest dla nas bardzo pozytywną informacją. Jego doświadczenie, gra głową, jakość w ofensywie są powszechnie znane i jest to nasz kapitan. Czy zacznie w pierwszym składzie, czy nie, to już inna sprawa. Wspaniale jednak mieć go z powrotem. Mam nadzieję, że zapewniliśmy mu odpowiednią rehabilitację. Gdy wrócił po ostatniej kontuzji, daliśmy mu dużo czasu na rekonwalescencję i wydawało mi się, że była ona dobra, ale niestety nabawił się kolejnego urazu.
– Tak naprawdę przez ostatni rok i cztery miesiące rozegrał chyba około dziesięć meczów. To nie jest dużo dla faceta, który ma 30-31 lat. Jest to więc pewien problem i mamy nadzieję, że sobie z nim poradzi. Damy mu szansę i będzie miał dużo okazji na grę, ponieważ wnosi on to wspaniałe doświadczenie, jest obrońcą w typie wojownika. Nie wiem, czy wystawię go w pierwszym składzie na mecz z Sunderlandem, ale przynajmniej mamy go z powrotem, a biorąc pod uwagę liczbę kontuzji wśród naszych obrońców w ciągu ostatnich dwóch czy trzech lat, to dla nas bonus.
Ferguson potwierdził też, że Shinji Kagawa wkrótce wznowi treningi z zespołem po dwumiesięcznej absencji: – Shinji powinien zacząć trenować z zespołem w poniedziałek. Obecnie bardzo dobrze sobie radzi. Nani jest nadal wyłączony z gry. Z Rio wszystko w porządku, jesteśmy mniej więcej w dobrym składzie.











