Dimitar Berbatow został bohaterem Manchesteru, strzelając w niedzielę trzy bramki Liverpoolowi. Napastnika „Czerwonych Diabłów” chwali kolega z drużyny, Nemanja Vidić.

O poprzednich dwóch sezonach bułgarski snajper może jak najszybciej zapomnieć. Berbatow nie sprostał oczekiwaniom i spadła na niego fala krytyki ze strony mediów. Po pięciu kolejkach zawodnik Manchesteru ma już na swoim koncie sześć trafień. Szczególnie udany dla Bułgara był mecz z Liverpoolem, kiedy to zaliczył hat-tricka, zapewniając swojej drużynie komplet punktów. O 29-latku wypowiedział się defensor „Czerwonych Diabłów”, Nemanja Vidić.
– Wszyscy zawsze mieliśmy świadomość, jak dobry jest Dimitar. Krytyka w zeszłym sezonie była spowodowana małą liczbą bramek strzelonych przez niego – mówił Serb. – Nauczył się wreszcie, jaka jest jego rola na boisku. Stanowi teraz duże zagrożenie w polu karnym. Jeśli utrzyma obecną formę, mamy duże szanse na zdobycie tytułu mistrza kraju, a on sam może zgarnąć indywidualne nagrody dla najlepszego gracza sezonu – podsumował Vidić.











