Manchester United chce zapomnieć o ostatnim sezonie, w którym mistrzem Anglii została londyńska Chelsea. Nemanja Vidić już zapewnia, że w tym sezonie taki scenariusz nie będzie miał miejsca.
Stoper „Czerwonych Diabłów” ostatnio przedłużył kontrakt ze swoim pracodawcą, który w minionym sezonie okazał się gorszy od Chelsea raptem o jeden punkt. Vidić chce udowodnić, iż trzy wcześniejsze mistrzostwa z rzędu dla Manchesteru nie były przypadkiem. Gracze Aleksa Fergusona chcą potwierdzić słowa Vidicia już w niedzielnym starciu o Tarczę Wspólnoty.
– To bardzo bolesne przegrać tytuł w takich okolicznościach, w jakich my to zrobiliśmy. Zakończyliśmy sezon jeden punkt za Chelsea i każdy był zawiedziony, że nie zdołaliśmy wyprzedzić rywali. Nasze cele nie zmieniły się, nadal walczymy o mistrza, a poprzednie sezony popadają w zapomnienie – wyjaśnił Vidić.
Rosły obrońca wicemistrza Anglii wierzy, że w odzyskaniu tytułu pomogą wzmocnienia defensywne, a konkretnie Chris Smalling, który dołączył do Manchesteru z Fulham. – Mamy więcej zawodników, z których możemy wybierać. Kiedy w ostatnim sezonie zawodnicy ze środka pola musieli występować w defensywie, z powodu kontuzji innych graczy nie wyglądało to dobrze. Teraz mamy większe pole manewru i liczymy na wiele trofeów – zapewnił Serb.










