Obecny mistrz świata Formuły 1, Sebastian Vettel, pochwalił piłkarską drużynę Barcelony po wczorajszym zwycięstwie 5:1 nad Valencią.
Niemiec rzadko mówi o piłce, ale akurat w niedzielę był obecny na trybunach Camp Nou i po końcowym gwizdku wypowiedział się dla klubowej telewizji: – Wspaniale było zobaczyć mecz pomiędzy dwoma wielkimi zespołami. To było fantastyczne. Nie jestem ekspertem, ale w porównaniu do niemieckiej piłki w Hiszpanii gra jest szybsza i na innym poziomie zaawansowania technicznego. W dodatku otoczenie również jest niesamowite.
Spytany o to, który zawodnik najbardziej mu się podobał, Niemiec nie miał wątpliwości, ale niespodziewanie nie wybrał Leo Messiego, który zdobył cztery gole, a Xaviego, mimo że ten na boisku przebywał tylko przez kilka minut.
– To mózg tej drużyny. To on dyryguje tej orkiestrze. Messi jest wielkim napastnikiem, który strzela mnóstwo goli, ale jeśli nie dostajesz piłki, nie możesz zrobić zbyt wiele.
Vettel pochwalił jednak również argentyńskiego napastnika: – Jest niesamowity – skromny piłkarz, który zawsze gra wspaniale. Wydaje się, że piłka zawsze jest przyklejona do jego stopy. Trudno powiedzieć, czy Messi jest najlepszy w historii. Czasy się zmieniają i teraz inne wartości są potrzebne. Trudno porównać go z Pele i innymi, ponieważ wszyscy grali w różnych erach.